Gdy rodzice znajdują sobie nowych partnerów

Zajęcia dla dzieci w Olsztynie

Gdy rodzice znajdują sobie nowych partnerów

Rozpad małżeństwa

Rodzicielstwo to najważniejsza rola w naszym życiu, a życie potrafi być przewrotne i scenariusz jaki ma dla nas naszykowany jeszcze niejednokrotnie nas zaskoczy. Żeby nie zwariować, starajmy się wszystko przyjmować ze spokojem i nie kłócić się z losem, bo i tak jesteśmy na przegranej pozycji. Często zdarza się, że nasze małżeństwa rozpadają się z bardzo różnych powodów. My dorośli jakoś damy sobie z tym radę, ponieważ nasze osobowości są już na tyle ukształtowane, że będzie ciężko ale w końcu wyjdziemy na prostą. W gorszej sytuacji są dzieci, ponieważ mimo tego, że rozumieją co się dzieje, to nie potrafią się z tym faktem pogodzić. Dlatego w tych ciężkich momentach wychowanie dzieci stawiajmy na pierwszym miejscu, nawet kosztem swojego szczęścia.

Czy mogę pozwolić sobie na nowy związek?

Oczywiście, że tak tylko wszystko powoli i z umiarem. Człowiek potrzebuje bliskości drugiego człowieka i nienaturalne jest zakładanie, że dla dobra dziecka nigdy więcej się nie zwiążemy z nikim. Dziecko wcale nie będzie szczęśliwe, jeśli po domu będzie się snuć sfrustrowany, nieszczęśliwy rodzic. Większy pożytek będzie z zadowolonej, spełnionej mamy czy taty.

Kiedy powiedzieć o nowym partnerze?

Najlepiej nie spieszyć się, ponieważ dziecko i tak już sporo przeszło więc nie potrzebne są kolejne zbędne emocje. Najpierw upewnijmy się, że faktycznie związek w który się angażujemy to coś poważnego, a nie przelotny romans. Bardzo często zdarza się tak, że dzieci same orientują się w temacie i zaczynają pytać. Jest to najlepszy scenariusz, ponieważ wszystko wychodzi naturalnie. My powoli opowiadamy o naszym nowym przyjacielu/przyjaciółce, a one oswajają się z sytuacją.

Pierwsze spotkanie

Jeśli nasze pociechy będą już przygotowane na, to aby poznać osobę z którą mama czy tata co wieczór rozmawia przez telefon, chodzi na spotkania, z pewnością same nam o tym zasygnalizują. Spotkanie najfajniej wypadnie gdzieś na neutralnym gruncie w przyjemnych okolicznościach czyli spacer do zoo, wesołe miasteczko albo kino i pizza. Z pewnością złym pomysłem jest robienie tzw. „niespodzianki” zapraszając niespodziewanie partnera/partnerkę do domu. Nic na siłę, ponieważ zepsuta relacja na samym początku nie będzie już prosta do opanowania. A przecież zależy nam zarówno na szczęściu dziecka jak i na naszym.

Wybranek na miarę Twoich dzieci

Nowy partner powinien od początku wiedzieć o dzieciach i w pełni to zaakceptować. Mamy zbyt wiele do stracenia, aby osoba z która się spotykamy nie do końca była przekonana czy poradzi sobie w tej sytuacji. Jeśli oboje jesteście zdania, że rodzicielstwo jest najważniejsze a Wasze sprawy są gdzieś na dalszym planie, to bardzo dobrze rokuje. Taka osoba zawsze Cię zrozumie, a kiedy będziecie chcieli stworzyć wspólny dom czynnie włączy się w wychowanie dzieci.

Bliskość

Nigdy w życiu nie zmuszaj swoich dzieci do bliskości z Twoim partnerem, ponieważ może to wywołać bardzo głęboką traumę w psychice młodego człowieka. Naprawdę nasze latorośle mają swój rozum i instynkt, który najlepiej im podpowie czy chcą się np. przytulać.

Po kumpelsku ale z umiarem

Fakt że dzieci są po przejściach a my jesteśmy szczęśliwie zakochani i wszystko się układa, niech za bardzo nas nie poniesie w chmury. Nie zapominaj, że jesteś rodzicem i masz świecić przykładem. Rodzicielstwo nadal trwa, nie odpuszczaj, nie pobłażaj bo będzie to tylko ze szkodą dla dziecka. Tak samo Twój partner nie powinien być zbyt elastyczny, tylko dlatego żeby przypodobać się młodzieży. We wszystkim należy zachować rozsądek i umiar.